Czego nie mówić osobie chorującej na depresję?

Blank notepad over laptop and coffee cup on office wooden table

Wielu z nas, nie wie czym objawia się depresja, łudzi się, że problem ten nie dotyczy ich bliskich albo wstydzi się zwrócić o profesjonalną pomoc. Często zdarza się, że osoby z najbliższego otoczenia błędnie interpretują symptomy depresji, zarzucając choremu lenistwo, niezorganizowanie, egoizm czy słabość charakteru.

Epidemia depresji

Depresja jest najczęściej występującym zaburzeniem psychicznym z grupy zaburzeń afektywnych oraz główną przyczyną niepełnosprawności społecznej ponad 350 milionów ludzi na świecie. Według Światowej Organizacji Zdrowia w 2020 roku depresja będzie drugim najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie, ustępując miejsca jedynie chorobom układu sercowo-naczyniowego. 

Co czuje osoba chorująca na depresję? 

Emil Kraepelin (1856-1926)

Jednym z pierwszych badaczy, który opisał depresję w nowoczesnych kategoriach klinicznych był niemiecki uczony Emil Kraepelin. Jego słowa żywo oddają opis przeżyć osoby cierpiącej z powodu depresji.

„Nastrój zdeterminowany jest czasem przez przemożne wewnętrzne przygnębienie i ponurą beznadziejność, a czasem bardziej przez nieokreślony lęk i niepokój. Pacjent czuje ciężar na sercu, nic nie jest w stanie na dłużej go zainteresować ani zapewnić przyjemności.

Człowiek taki czuje się samotny i w jakiś niemożliwy do opisania sposób nieszczęśliwy, tak jakby był stworzeniem wydziedziczonym z własnego losu; jest sceptyczny wobec Boga, cechuje go pewna bierna rezygnacja, która wyklucza wszelkie pocieszenie i najmniejszy promień światła. Pacjent z trudem wegetuje, żyjąc z dnia na dzień. Wszystko stało się dla niego przykre; wszystko go męczy – towarzystwo, muzyka, podróże, praca zawodowa. Widzi tylko ciemną stronę wszelkich spraw oraz trudności na każdym kroku; ludzie wokół nie są tacy dobrzy i bezinteresowni, jak mu się wydawało; spotyka go jedno rozczarowanie za drugim.

Życie jawi mu się jako bezcelowe, myśli, że jest zupełnie niepotrzebny na świecie, nie może się już powstrzymać, pojawia się myśl, by odebrać sobie życie, choć nie wie dlaczego. Ma wrażenie, że coś w nim pękło.”

Czego nie mówić osobie chorującej na depresję?

Nieskuteczne wspieranie osoby cierpiącej z powodu depresji może pogłębić jej poczucie winy, bezsilności, utraty kontroli nad własnym życiem, a nawet popchnąć ją do samobójstwa. Oto 7 komunikatów, których powinieneś unikać w rozmowie z osobą chorującą na depresję, nawet jeśli stoją za nimi dobre intencje.

  1. Depresja? To wszystko jest tylko w Twojej głowie.
  2. Weź się w garść, inni mają gorzej.
  3. Rusz się, wyjdź do ludzi.
  4. Nie mogę na Ciebie patrzeć, jak się zadręczasz, jest mi Cię żal.
  5. Przestań się nad sobą użalać, nie jesteś pępkiem świata.
  6. Nikt nie mówił, że życie będzie łatwe.
  7. Załatw to, idź do lekarza niech przepisze Ci, jakieś prochy.

Dlaczego warto zwrócić się po pomoc?

Depresja, podobnie jak zapalenie płuc czy cukrzyca jest chorobą, którą należy leczyć. Depresja jest również jednym z nielicznych zaburzeń psychicznych, które prowadzą do samobójstwa. Szacuje się, że blisko 80% ofiar samobójstw, to osoby z zaburzeniami psychicznymi. W przypadku zaburzeń afektywnych, do których zalicza się depresję, samobójstwo występuje ponad 12-krotnie częściej niż w populacji ogólnej.

Paweł Zegarow | Psycholog

4 KOMENTARZE

  1. Pewne wypowiedzi sa szczegolnie bolesne dla osob chorych na depresje. Niechcacy mozemy sprawic, ze bliski nam czlowiek nie tylko nie uzyska od nas wsparcia, ale poczuje sie odrzucony. Blogerka Kasia Napiorkowska, ktora podejmuje w sieci temat depresji, mowi czego nie powinnismy mowic takim osobom.

  2. Syn ma depresje. Po nim i ja w to wpadłem. Nie widzę wyjścia. Tragiczne doświadczenia z lekarzami .. A może by napisali co mówić takiej osobie ? To takie beznadziejne…..

    • Pogorszenie nastroju, którego Pan doświadcza w związku z zaistniałą sytuacją jest normalne. Może Pan jednak temu skutecznie przeciwdziałać. Proszę zwrócić się o pomoc do certyfikowanego psychoterapeuty, najlepiej pracującego w nurcie poznawczo-behawioralnym. Psychoterapia w połączeniu z farmakoterapią dają bardzo dobre efekty.

  3. świetny wpis! naprawdę dobrze, że coraz więcej mówi się o depresji. dobrze by było, aby społeczeństwo było bardziej świadome tego, co może dziać się z ich bliskimi, bo niestety depresja to cichy morderca…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ